Co dalej z dąbrowskim dworcem?

2012-02-17

Budynki dworców kolejowych w rejonie Dąbrowy Górniczej od dawna nie zachwycają już swoim wyglądem. Niegdyś piękne obiekty, dziś prezentują się niczym miejsca, w którym zatrzymał się czas. Wśród nich znajduje się ponad 120 letni budynek kolei warszawsko-wiedeńskiej, który niszczej i od prawie dwóch lat stoi zamknięty. Brak poczekali i kas biletowych daje się we znaki pasażerom i podróżującym. Dlatego też, sprawy w swoje ręce postanowiło wziąć Stowarzyszanie Dąbrowiak 2011.

W roku 2010 budynek Dworca Głównego kolejarze chcieli sprzedać miastu za 800 tys. zł, ale kwota ta była nie do przyjęcia dla urzędników ze względu na zły stan techniczny budynku.

Jeśli miasto dogada się z kolejarzami, będzie szansa na nowy dworzec, w przeciwnym razie budynkowi grozi wyburzenie.

Jak na dotychczasowe fiasko rozmów z PKP spoglądają same koleje?

Zamieszanie wokół PKP i dąbrowskich dworców zdaje się nie mieć końca. I pewnie długo jeszcze przyjdzie poczekać nam na konkretne decyzje. Tymczasem dąbrowianie mają coraz bardziej dość tego bałaganu i już dziś chcą wiedzieć, kiedy będą mogli w cieple czekać na pociągi.

Dzisiaj zdaniem większości dąbrowian najważniejsze jest rozwiązanie problemu dworca głównego, choć to nie jedyny problem dotykający koleje w tym regionie.

Jak zakończy się sprawa dąbrowskiego dworca, niestety wciąż nie wiadomo. Miejmy jednak nadzieję że władze miasta w niedługim czasie dojdą do porozumienia z Polskimi Kolejami Państwowymi, a  powstały wokół dworca impas przejdzie do przeszłości.

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress