Przyjechali dla Ryśka Riedla

2013-07-29

Pole namiotów, gorący klimat i muzyka, która pozytywnie nakręcała jeszcze zanim wkroczyło się na pola marsowe. Już po raz 15 zagrali, aby nie zapomnieć. W tym roku Festiwal im. Ryśka Riedla odbywał się pod hasłem Ku Przestrodze, aby głośno mówić o zagrożeniach takich jak narkotyki, ale nie tylko bo internet to również zasłona przed światem. Festiwal na który przyjeżdżają nieprzypadkowi ludzie i tworzą wspólny, wyjątkowy klimat. Energię, którą poczuli nie tylko artyści, bo zarażała ona każdego kto wkroczył na pola marsowe. Tam się zaczyna rozumieć i to „coś” przyciąga i nie jest to tylko muzyka. Ryszard Riedel zmarł w wieku 38 lat i pomimo tego, że na festiwal przyjeżdżają ludzie w różnym wieku, każdy wie o co chodzi. Zero komercji, ściemy, prawdziwy świat i prawdziwi ludzie. Najlepszy czas dla muzyki i to jednoczy tych, którzy tu przyjechali. Bez barier, bez granic, bez względu na wiek, a do tego wspólne zamiłowanie. Energia i pozytywne nastroje, nie przeszkadzał upał, większą moc miał gorący klimat, który tworzyła muzyka, wielu przyjechało tu właśnie dla niej. W sobotę wieczorem Dżem zapanował nad publicznością. A jeśli promocja to tylko początkujących zespołów rockowych i bluesowcyh, i na koniec perfekcyjne zakończenie czuli grupa Perfect.

 

Autor: Agnieszka Niewolańska

FacebookTwitterWykopGoogle+

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress