II runda play-off

2014-03-31

Pierwsze mecze drugiej rundy play-off zostały rozegrane. Będzińscy siatkarze zmierzyli się w nich z drużyną z Siedlec. W sobotnim starciu zdecydowanym zwycięzcą był MKS Banimex, który pokonał rywala 3:0. – Wczoraj Siedlce nie grały takiej siatkówki jaką pokazały w ćwierć finałach. My graliśmy bardzo dobrze. Nasze zwycięstwo było zdecydowane i pewne. – komentuje trener MKS-u, Damian Dacewicz.

Dużo więcej emocji przyniosło niedzielne stracie. Początek spotkania zapowiadał, że to Banimex znów okaże się lepszy. Po pierwszych dwóch setach podopieczni Damiana Dacewicza prowadzili 2:0. – Dzisiaj niestety po dwóch setach rywal próbował robić wszystko, żeby rozwinąć skrzydła, szczególnie w polu zagrywki. Myślę, że w tym elemencie dzisiaj pokazali się z lepszej strony. Ta zagrywka im wychodziła i tutaj zrobili nam na prawdę dużo szkody. To doprowadziło praktycznie do tie breaka. – dodaje Damian Dacewicz.

Siedlce zdecydowanie nie chciały odpuścić i to one wiodły prym w kolejnych setach półfinałowego meczu. Trzeba przyznać, że w niedziele obie drużyny zaprezentowały naprawdę wysoki poziom. - Ten mecz na pewno podobał się kibicom bo był bardzo zacięty w każdym secie. Było cały czas równo i wszystko kończyło się w końcówkach. Cieszymy się, że wygraliśmy z Będzinem na ich terenie, jest to dla nas bezcenne. Ale nic to nie dało, aby awansować potrzebne nam są jeszcze dwie wygrane. – mówi szkoleniowiec KPS-u, Sławomir Gerymski.

Aby awansować finału potrzebne są trzy zwycięstwa, oba zespoły mają aktualnie po jednym przez co pomiędzy drużynami zapowiada się zacięta walka do samego końca. – Nie ma co ukrywać, wygra lepszy. Teraz będziemy mieli atut własnej hali, na której dobrze zagrywamy, więc atuty są po naszej stronie. – komentuje zbliżające się mecze atakujący KPS-u, Damian Schulz.

Kolejne spotkania z KPS-em Siedlce siatkarze Banimeksu rozegrają w hali rywala 12 i 13 kwietnia. Będzińscy zawodnicy pokonali już siedlczan w meczu wyjazdowym 3:1. Liczymy na to że i tym razem będzińska drużyna wróci niepokonana.

Autor: Martyna Daczkowska

FacebookTwitterWykopGoogle+

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress