Śmierdzący problem z sąsiadką

2014-03-12

Fetor gryzący w oczy i nos, który jest nie do wytrzymania na klatce jednego z bloków przy ulicy Skalskiego w Będzinie, to nie efekt awarii kanalizacji, a pokłosie problemu z sąsiadką z jakim zamieszkałe tam osoby zmagają się od dłuższego czasu.

Kiedyś było tu spokojnie. Sąsiedztwo jak każde inne. Upływający czas zrobił jednak swoje.

Sytuacja zaogniała się z roku na rok. Sąsiedzi postanowili nie uciekać od problemu, interweniują gdzie mogą – wzywają policje, wysyłają listy zarówno do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej jak i prezydenta Będzina.

Uciążliwa sąsiadka to Pani Genowefa. Starszą kobietę codziennie odwiedzają pracownice z opieki społecznej. To jednak za mało.

To że Pani Genowefa potrzebuje całodobowej opieki widać na pierwszy rzut oka. Sąsiedzi boją się, że przez nieuwagę schorowanej sąsiadki może dojść nawet do tragedii.

Ważne jest to, że lokatorzy bloku przy ul. Sklaskiego nie chcą szkodzić swojej sąsiadce, wręcz przeciwnie ich działania to apel o pomoc w rozwiązaniu ich problemu i zapewnienia opieki osobie, która jej potrzebuje.

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Będzinie wystąpił do Sądu Rejonowego o umieszczenie Pani Genowefy w domu opieki bez jej zgody. Aby jednak do tego doszło musi zostać wystawiona opinia psychiatryczna.

Według informacji do jakich udało nam się dotrzeć opinia lekarska w tej sprawie powinna zostać wydana do końca marca. To na jej podstawie sąd będzie mógł wydać decyzję. Na tym etapie postępowania będziński Urząd Miejski nie chce komentować sprawy.

 

Autor: admin

FacebookTwitterWykopGoogle+

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress