Prezydent dorzucił do obywatelskiego „kieszonkowego”

2014-04-10

Na początku cieszył sam pomysł, teraz może cieszyć świadomość milionów, które dostali mieszkańcy. Było 3, jest w sumie 5 milionów, które zostaną rozdysponowane na poszczególne dzielnice w Sosnowcu, ale na co zostaną wydane, o tym zadecydują sami mieszkańcy.

Budżet obywatelski w Sosnowcu, został niedawno uchwalony i od samego początku spotkał się z ogromnym poparciem mieszkańców i zaangażowanie w przygotowania. Podczas konsultacji Sosnowiczanie byli aktywni na tyle, że spotkała ich miła niespodzianka, dostali dodatkowe dwa miliony. Na początku były 3 miliony, ale podczas konferencji w środę, ta pula się zwiększyła do 5 milionów. Ta kwota zostanie rozdzielona na poszczególne dzielnice Sosnowca i wszyscy razem zadecydują o losie funduszy. Mieszkańcy mogą zagłosować nad np. budową placu zabawa, miejscem do spędzania wolnego czasu czy miejscem do rekreacji, albo skupią się na tym, co należy po prostu w pierwszej kolejności wyremontować.

Sosnowiczanie będą od teraz wiedzieli ile kosztuje plac zabaw, nowa ławka, czy sto metrów chodnika. Zwiększenie puli pieniędzy to ukłon w stronę mieszkańców. Jestem przekonany, że te pieniądze zostaną dobrze spożytkowane. Tym bardziej, że często rozmawiamy o wielkiej polityce i wielkich inwestycjach, a zapominamy o tych bliskich codziennemu życiu i wygodzie mieszkańców – powiedział prezydent Sosnowca, Kazimierz Górski.

- Jestem pewny dwóch rzeczy: po pierwsze pozwoli to zwiększyć poczucie odpowiedzialności mieszkańców za podejmowanie decyzji, a po drugie będzie integrowało społeczność lokalną – stwierdził  Mateusz Rykała, przewodniczący Rady Miejskiej w Sosnowcu.

Zaangażowanie mieszkańców mogło być wynikiem informacji jakie napływały z Dąbrowy Górniczej, tam budżet partycypacyjny spotkał się z ogromną aprobatą i został odpowiednio spożytkowany. Najbardziej popularna okazał się „siłownia pod chmurką”. W Dąbrowie taki budżet na stałe wpisał się w krajobraz polityczny. To nie był koniec włączania w proces decyzyjny samych mieszkańców, będzie kolejna edycja.

Wciąż czekamy na efekt konsultacji w Będzinie. Prócz plakatów informujących o konsultacjach społecznych, nie ma informacji o wysokości budżetu.

Autor: Agnieszka Niewolańska

FacebookTwitterWykopGoogle+

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress