Historia pod posadzką

2014-06-17

Wykopaliska archeologiczne prowadzone są w nawie głównej sławkowskiej świątyni. To ostatni moment na zbadanie wnętrza kościoła, przed przystąpieniem do prac związanych z kładzeniem posadzki i instalacją ogrzewania.

W sławkowskim kościele p. w. Podwyższenia Krzyża Świętego historia prosto spod posadzki. To posadzka jest istotą sprawy i to dzięki niej prowadzona są wykopaliska archeologiczne.

Znaleźliśmy bardzo bogaty cmentarz, bogaty w tym kontekście, że pochówków jest bardzo dużo, są to zarówno pochówki średniowieczne, które w większości zostały zniszczone przez pochówki nowożytne. W tym momencie dotarliśmy do poziomu, w którym zmarli pochowani byli w trumnach z wyposażeniem w postaci szkaplerzy.

– mówi Agnieszka Łyczak, archeolog.

Ale oprócz szkaplerzy, czyli płóciennych wierzchni habitu, znaleziono również wśród szczątków wiele zabytków metalowych .

To srebrna moneta , która na awersie ma orła śląskiego, czytelne są dwie tarcze herbowe, jedna prawdopodobnie z orłem, druga z szachownicą, jest to moneta księstwa śląskiego.

- podkreśla ppłk rez. Zbigniew Matuszczyk, znawca historii Sławkowa.

Kościół Sławkowski to jeden z najstarszych zabytków w Zagłębiu Dąbrowskim. Wykopaliska mają również zweryfikować historię.

Chcemy dostać się do tzw. Calca i stwierdzić definitywnie , czy kościół ten w przyszłości posiadał 3 nawy.

– podkreśla ppłk rez. Zbigniew Matuszczyk, znawca historii Sławkowa.

800 letnia świątynia, która jest perełką w regionie wsparcia za dużego nie ma .

Prace remontowe, które trwają od 5 lat spotykają się z zerowym wsparciem , ze strony instytucji państwowych, jedyni , którzy nam naprawdę pomagają to Urząd Marszałkowski w Katowicach, natomiast jeżeli chodzi o wojewódzkiego konserwatora zabytków, jak i o inne instytucje kultury zainteresowanie jest zerowe.

– podsumowuje ks. dr. Wojciech Kowalski, proboszcz parafii p. w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Sławkowie.

Wykonanie tego typu ogrzewania i posadzki ze względów finansowych będzie procesem długotrwałym, bo nie da się wszystkich prac wykonać tym roku, nie ma na to po prostu funduszy.

– dodaje Katarzyna Magrysiewicz – Dobrzańska, konserwator dzieł sztuki.

Dlaczego jest to takie ważne dla kościoła?

Wykopaliska te są koniecznością, to ostatni moment, aby przede zainstalowaniem nowej posadzki i ogrzewaniem sięgnąć do najgłębszych miejsc kościoła, w tym wypadku nawy głównej.

- wyjaśnia ppłk rez. Zbigniew Matuszczyk, znawca historii Sławkowa.

I Choć nie tylko nawa główna się tu liczy, to fundusze na taką średniowieczną perełkę powinny się znaleźć, bo bramy sławkowskiej świątyni, tak po prostu zatrzasnąć się nie da, bo gdzie wtedy występował by miejscowy chór Cantamus Domino, czy czytane były Kazania Sejmowe.

Magdalena Tworek Kanał 99

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress