Wiec i Marsz Głodnych – górnicy KWK Kazimierz – Juliusz nadal protestują

2014-09-17

Górnicy nadal walczą, były wiece, masówki, teraz zorganizowali marsz, walczą o swoje wypłaty i sytuację życiową. Marsz Głodnych w obronie ostatniej działającej w Zagłębiu kopalni wyruszył dzisiaj o 9 rano.

Marsz, w którym biorą udział nie tylko pracownicy i ich rodziny, ale także mieszkańcy Sosnowca, mieszkańcy Śląska. W momencie kiedy zlikwidują kopalnie Kazimierz – Juliusz dzielnica Sosnowca przestanie funkcjonować. To źródło dochodu dla tutejszych ludzi. Godnie pracują i godnie muszą otrzymywać za tą pracę wynagrodzenie.

- mówi Szczepan Kasiński, przewodniczący WZZ Sierpień 80.

Jak mówi Jerzy Krzemiński pracujący w KWK od 1980 roku dla ludzi to prawdziwy dramat.

Nie przeżyłem jeszcze takiej sytuacji odkąd tu pracuję, gdy w zarządzie siedział prezes Wiśniewski i narobił problemów niech tu do nas przyjedzie i wytłumaczy się przed załogą. Niektórym zostało 4, 5 miesięcy pracy, co mamy teraz zrobić, gdzie mamy szukać pracy.

- komentuje Jerzy Krzemiński, górnik z KWK Kazimierz – Juliusz.

Ogromny problem to mieszkania zakładowe, za które okazuje się ludzie muszą zapłacić sami.

Ludzie odmawiają sobie jedzenia, żeby zapłacić czynsz, są godnymi ludźmi, ale nie mają na chleb własnych pieniędzy, na które zapracowali, mają połowę wypłaty, albo nawet 30%, nic nie mają na utrzymanie. To jest tragedia, tego nie widać na wiecu, ale każdy w tym mieszkaniu zamyka się i myśli co ma zrobić. 

- dodaje Szczepan Kasiński, przewodniczący WZZ Sierpień 80.

To jest kradzież, zniknęły pieniądze z Funduszu Socjalnego, z Kasy Zapomogowo – Pożyczkowej, na tej kopalni jest wiele nieprawidłowości. Prawdopodobny dług to pond 130 milionów złotych, a KHW twierdzi, że przynosimy straty 2 miliony złotych miesięcznie.

- informuje Krzysztof Donda, WZZ Sierpień 80.

Sytuacja na kopalni to również dobry  moment do tego, aby przyglądnąć się scenie politycznej w mieście. Kampania wyborcza ruszyła.

To jest bardzo zły okres, bo to co się teraz powie, automatycznie uznawane jest za kampanię wyborczą, dlatego właśnie apeluję do wszystkich, aby walczyć o kopalnię bez podziałów partyjnych, dla mnie nie ma znaczenia, czy to PIS, czy PO, czy SLD, czy nawet prezydent Górski. Jeżeli tylko ktoś chce się zaangażować to jestem za tym abyśmy wspólnie walczyli.

- dodaje Maciej Adamiec, radny Rady Miejskiej w Sosnowcu.

Bo cel jest jeden ponad 1000 miejsc pracy, które trzeba uratować. Nie tylko dla kopalni kopalni Kazimierz- Juliusz ale całej sosnowieckiej dzielnicy Kazimierz.

Autor: Magdalena Tworek – Hołda

FacebookTwitterWykopGoogle+

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress