Mistrzowska wspinaczka w Poziomie 450

2014-12-15

Osiemdziesiąt pięć osób zmierzyło się w sobotę w Poziomie 450 w zawodach wspinaczkowych. O Puchar Prezydenta Miasta Sosnowca i cenne nagrody powalczyli Ci najlepsi.

Skąd taki pomysł? Z zamiłowania do wspinaczki, organizujemy zawody bo to popularyzuje wspinanie, a to jest nasza misja. W zeszłym roku udało zorganizować się pierwszą edycje dzięki współpracy Urzędu Miasta Sosnowca, w tym roku udało nam się to zrobić po raz drugi i wyszła bardzo fajna impreza, przyjechali zawodnicy z całego kraju.

-mówi Piotr Banasik, właściciel Poziomu 450.

Organizatorzy przez kilkanaście godzin przed zawodami pracowali nad przygotowaniem wszystkich tras. Wysiłek ten opłacił się w 100%.

Jedne z fajniejszych zawodów na jakich byłam, bardzo fajna atmosfera, fajne drogi. Jestem bardzo zadowolona, że wystartowałam.

- komentuje Marta Juszczyk, która zajęła 4 miejsce w kategorii PRO Kobiety.

Bardzo fajne drogi, buldery trudne, ale drogi bardzo na poziomie. Zarówno dziewczyny jak i mężczyźni mogli powalczyć.

-ocenia Angelika Miśkowska, zdobywczyni drugiego miejsca w kategorii PRO Kobiety.

Hobby, pasja, a nawet sposób na życie – właśnie tym dla uczestników zawodów jest wspinaczka.

Nie chciałbym mówić, że jest to sposób na życie choć trochę tak jest, bo jeśli piłkarz przestaje grać w piłkę automatycznie dla niego kariera się kończy. Natomiast wspinaczka cały czas daje nowe wyzwania. Nawet będąc starszym panem można wspinać się na niższym poziomie ale dla siebie zawsze najwyższym.

-zdradza Kajetan Koperwas, który zajął czwarte miejsce w kategorii PRO Mężczyźni.

Ja myślę, że jest to pewna ucieczka od problemów, takie poczucie wolności. Każdy ma jakąś ucieczkę, a naszą jest wspinaczka, to że jeździmy w góry i skały.

- mówi Dawid Herman, zdobywca drugiego miejsca w kategorii PRO Mężczyźni.

W zawodach wspinaczkowych o Puchar Prezydenta Miasta Sosnowca nie chodziło zatem wyłącznie o rywalizację, równie ważna była dobra zabawa.

To są ludzie, którzy się dobrze znają, mają do siebie bardzo duży szacunek, więc przy tej zabawie mamy też trochę zawodów i odwrotnie. Miło się na to wszystko patrzy, tutaj każdy ze sobą rozmawia, nie ma niezdrowej rywalizacji i to jest najpiękniejsze w tym sporcie.

-komentuje Rafał Łysy, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Sosnowcu.

Jak zdradzili nam uczestnicy wspinaczka to sport wymagający dużej wytrwałości, lecz paradoksalnie to nie siła jest w nim najważniejsza.

Myślę, że jest to na pewno sport dla ludzi odważnych, którzy potrafią się skupić, wyciszyć i ludzi którzy mają jasne, skonkretyzowane cele tzn. chcą dojść do odpowiedniego momentu i skończyć drogę.

- mówi Joanna Mędrzak, zawodniczka która zajęła szóste miejsce w kategorii PRO Kobiety.

Kolejne zawody wspinaczkowe już w przyszłym roku. Dla miłośników tego sportu będzie to z pewnością wydarzenie, którego nie można przegapić.

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress