Zimowy wypoczynek pełen atrakcji

2015-02-10

Minął pierwszy i niestety ostatni tydzień półkolonii zimowych w Specjalnym Ośrodku Szkolno – Wychowawczym dla Dzieci Słabo Widzących i Niewidomych im. Zofii Książek – Bregułowej w Dąbrowie Górniczej.

Nasza dwudziestoosobowa ekipa przeżyła niezapomniany czas pełen wrażeń i fantastycznych emocji -opowiadają uczestnicy. – Aura zimowa sprzyjała, dlatego zaczęliśmy „spokojnie” od budowy rzeźb śniegowych i zabaw na mroźnym powietrzu, no ale cóż to dla pełnych energii dzieciaków. Ciągle nam mało…

Postanowiliśmy więc podkręcić tempo  i zaszaleć w przepięknym plenerze Trzebiesławic. Zawiązaliśmy pierwszą ekipę „chodziarzy ośrodkowych” Nordic Walking. Zasady marszu z kijkami opanowaliśmy w mig, a urok naszych dąbrowskich „Terenów Zielonych” zwalał nas z nóg. Saneczkowanie, bitwa na śnieżki i pieczone „pod chmurką” na ognisku kiełbaski okazały się fantastyczną rozrywką. Podczas zimowego wypoczynku należało także zadbać o kulturę, dlatego wybraliśmy się do Śląskiego Teatru Lalki i Aktora „Ateneum” w Katowicach na spektakl „Tylko jeden dzień”. Możliwość przeprowadzenia wywiadu z aktorami, przysłowiowe „wejście za kulisy”, podziwianie rekwizytów, zrobiły na nas niebotyczne wrażenie.

Zajęcia kulinarne Pizzerii Dominium w naszej rodzimej Pogorii dostarczyły nam wielu pozytywnych doznań. Samodzielne wyrobienie ciasta i skomponowanie pizzy, poznanie pracy kucharza „od zaplecza”, a w końcu degustacja własnoręcznie stworzonego  dzieła – to było niesamowite! Wycieczka do Muzeum Chleba w Radzionkowie okazała się prawdziwym rarytasem. Poznaliśmy historię chleba od podszewki. Braliśmy udział w warsztatach z użyciem ciasta – samodzielnie wykonywaliśmy plecionki, potem do pieca i na końcu kosztowanie…..! Mieliśmy możliwość zwiedzić całe muzeum i podziwiać eksponaty i urządzenia nawet z początku XVI wieku! Na koniec lekcja w dawnej szkole. Zobaczyliśmy stare elementarze, stroje i materiały piśmiennicze, a najciekawsze okazało się pisanie rysikiem  na tabliczkach kamiennych. Z trudem mogliśmy uwierzyć, że tak się kiedyś uczono. A te komputery?! To jakaś prehistoria! W tym muzeum mogliśmy podziwiać najstarszą i największą kolekcję maszyn cyfrowych prezentowanych publicznie. Nasz ostatni dzień półkolonii był bardzo szczególny, wszyscy otrzymaliśmy dyplomy, nagrody i upominki, po pożegnalnej dyskotece  z żalem trzeba było się rozstać, mając nadzieję, że za rok znów się tu spotkamy… !

Koloniści z SOSW

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress