Wizyty w biurach poselskich

2015-03-12

Na początku tygodnia delegacje członków śląsko-dąbrowskiej Solidarności odwiedziły biura posłów Platformy Obywatelskiej z naszego regionu. Niestety w zdecydowanej większości przypadków związkowcy nie zastali posłów, a przygotowaną przez nich petycję musieli odebrać pracownicy biur.

Fot: Solidarność Katowice.

Chcemy przekonać posłów z naszego regionu do tego, aby wpłynęli na rząd, żeby wreszcie zaczął szanować głos obywateli, i żeby dialog społeczny w naszym kraju wreszcie zaczął wyglądać tak, jak wygląda w cywilizowanym świecie.

- powiedział Mirosław Truchan, wiceprzewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności po wizycie w Regionalnym Biurze Parlamentarnym Platformy Obywatelskiej w Katowicach, gdzie mieszczą się biura poselskie Jerzego Ziętka i Marka Wójcika.

Parlamentarzystów na próżno było szukać w innych biurach poselskich. Wszelkie próby zastania posłów w biurach kończyły się fiaskiem.

Pracownicy biura poinformowali nas, że pani poseł będzie po godzinie 9.00 Czekając, rozdawaliśmy ulotki z naszymi postulatami na ulicy przed biurem poselskim. Potem ponownie wyszła do nas asystentka pani poseł i powiedziała,  że przyjedzie ona do biura dopiero o godzinie 13.00.

- powiedział po wizycie w biurze poselskim Beaty Małeckiej-Libery w Dąbrowie Górniczej Zenon Fiuk, przewodniczący Solidarności w Koksowni Przyjaźń.

W biurze poselskim Elżbiety Pierzchały, które znajduje się w Katowicach związkowcy nie zastali ani pani poseł, ani jej pracownika. Działacze Solidarności zostali więc zmuszeni do tego by swoją petycję przykleić do zamkniętych drzwi.

Popytaliśmy w budynku, w którym mieści się biuro pani poseł, czy ktoś w ogóle tam bywa. Dowiedzieliśmy się, że jeżeli ktoś przychodzi to raczej w godzinach popołudniowych, ale najczęściej nie ma w nim nikogo.

- mówi Justyna Latos,  wiceprzewodnicząca śląsko-dąbrowskiej „S”.

Jakie petycje związkowcy usiłowali przekazać parlamentarzystom? Znajdowała się w nich lista dwunastu postulatów skierowanych przez trzy ogólnopolskie centrale związkowe NSZZ Solidarność, OPZZ i FZZ do premier Ewy Kopacz. W petycji związkowcy zwrócili uwagę, że brak chęci do prowadzenia rzeczywistego dialogu społecznego przez rząd PO-PSL doprowadzi do nasilenia protestów i konfliktów społecznych w naszym kraju.

Wyborcy ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego wyciągną konsekwencje nie tylko wobec tych parlamentarzystów, którzy otwarcie występowali przeciwko dobru wspólnemu mieszkańców naszego regionu, ale również wobec tych, którzy w imię własnych partykularnych interesów i strachu przed utratą dobrego miejsca na liście wyborczej stali się bezwolnymi trybikami rządowej maszynki do głosowania.

- czytamy w petycji śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress