Mali i zdolni

2015-05-05

Podczas tegorocznej majówki mieliśmy okazję przekonać się jak wiele utalentowanych dzieci mieszka w naszym mieście.

Zdolnych zagłębiaków poznaliśmy za sprawą castingu pt. „Mali i zdolni”.

Młodzież i dzieci z Będzina mogą się pochwalić swoimi umiejętnościami. Jak widać i słychać dzieci z Będzina mają talenty, jest to bardzo fajna impreza, pogoda nam dopisała i ta zabawa będzie na pewno udana dla wszystkich.

- mówi Rafał Adamczyk, wiceprezydent Będzina.

Podczas castingu na scenie zaprezentowało się trzydziestu wykonawców, o przesłuchaniach dzieci dowiadywały się między innymi od nauczycieli i przyjaciół.

Pani w szkole zapowiedziała ten konkurs, bardzo mnie się to spodobało i stwierdziłam, że wezmę w nim udział.

- wyjaśnia Paulina, uczestniczka castingu.

Na scenie nie zabrakło również rodziców dzielnie wspierających swoje pociechy.

Córka poprosiła mnie o to żeby jej zagrać. Nie pasował jej żaden podkład muzyczny, dlatego zagrałem jej na gitarze i tak to się stało.

-komentuje Marcin, który w występie pomógł swoje córce Malwince.

Pomimo swojego młodego wieku dzieci, które wzięły udział w castingu ze śpiewem są związane już od kilku lat.

Właściwie to śpiewam parę lat już, uczę się tutaj w Będzinie i jestem zadowolona z efektów.

- mówi Monika, uczestniczka castingu.

My z koleżanką śpiewamy już od pięciu lat, byłyśmy razem w chórze uniwersyteckim, ja cały czas tam śpiewam.

- tłumaczy Marcelina, uczestniczka castingu.

Głównym celem projektu „Mali i zdolni” jest znalezienie w Polsce młodych i utalentowanych osób, które pochodzą z niewielkich miejscowości.

Ja mam takie wrażenie, że te wszystkie castingi talent show nie docierają do małych miejscowości, a my wychodzimy temu naprzeciw. Z racji tego, że ja współpracuję od lat z największymi wytwórniami i telewizjami postanowiłam stworzyć taki projekt, który dociera do dzieci, które niekoniecznie mogą dojechać na te wielkie castingi, a my możemy przyjechać, te dzieci przesłuchać oraz bardzo obiektywnie wyłowić talenty.

- wyjaśnia Justyna Tomańska, manager dziecięcy, właściciel Happy Kids Music.

Uzdolnionych dzieci w naszym mieście nie brakuje, dodatkowo nie mają one oporów przed występowaniem na scenie, jedną z tak odważnych wokalistek była Zuzia Wasik. Jak zdradziła nam mama Zuzi, jej córka przygodę ze śpiewem zaczęła gdy miała trzy lata.

Ona chodzi do szkoły muzycznej, kończy drugą klasę fletową i przy okazji chórek. Ponadto w szkole muzycznej w Będzinie jest studio muzyczne Dominanta, Zuzia zaczęła tam chodzić w wieku trzech lat.

- wymienia Teresa Wasik.

Choć wszystkie dzieci zaprezentowały się znakomicie to zwycięzca mógł być tylko jeden. Pierwsze miejsce podczas castingu wyśpiewała sobie niezwykle skromna Milena Wróbel.

Śpiewam chyba od czterech lat, uczę się w MOK-u w Będzinie. Ja bardzo lubię śpiewać. Chodzę sobie na takie występy i mam nadzieję, że kiedyś coś więcej w życiu zrobię.

- mówi Milena Wróbel, zwyciężczyni castingu.

Będzin był w pierwszym miastem, w którym zorganizowano casting Małych i Zdolnych, organizatorzy zaplanowali, że do końca sierpnia odwiedzą jeszcze 69 małych miejscowości.

Siedemdziesiąt najbardziej zdolnych dzieci znajdzie się na naszym portalu Mali i Zdolni, przez całe trzy tygodnie będziemy głosowali, które z dzieci jest najlepsze, będzie to również oceniać profesjonalne jury. Z tego wybieramy dwadzieścia pięć dzieci, które jadą na finał do Bałtowa do Jura Parku. Tam zapraszamy rodziny z dziećmi i odbywa się wielki finał.

- tłumaczy Justyna Tomańska.

A jest o co walczyć, najzdolniejsze dziecko będzie miało szansę nagrać płytę, która zostanie wydana z międzynarodową wytwórnią !

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress