W obronie teatru Dormana

2015-05-27

Równo o godzinie 13.00 przed budynkiem Starostwa Powiatowego w Będzinie rozpoczęła się pierwsza z zapowiadanych manifestacji przeciwko likwidacji Teatru Dzieci Zagłębia. 

W środowym wiecu uczestniczyli pracownicy Teatru Dzieci Zagłębia, lokalni działacze społeczni oraz mieszkańcy Będzina. Zebrani głośno wyrażali swój sprzeciw wobec decyzji jaką podjął Zarząd Powiatu Będzińskiego.

Jestem tym wszystkim głęboko zaskoczony, ponieważ w nowej radzie powiatu możemy odszukać byłych członków zarządu oraz byłych radnych, więc doskonale znają oni kondycję finansową powiatu jak i sprawę dotycząca umowy na jaką się dzisiaj panowie reprezentujący starostwo powołują. Jako były radny jestem bardzo zaskoczony, że w tym momencie zrzuca się odpowiedzialność na prezydenta i na miasto, że wywołuje się do odpowiedzi gminę, a z drugiej strony nie robi się nic. Mieszkańcy i także ja zadajemy sobie pytanie: czy teatr jest niepotrzebny, a starostwo zamienia ten budynek w cyrk?

- komentował Adam Szydłowski, były radny powiatu.

Uchwała, na którą przywołuje Adam Szydłowski to dokument z 1999 roku, na mocy którego Starostwo Powiatowe w Będzinie wraz z gminą Będzin zdecydowało się na wspólne prowadzenie i finansowanie będzińskiego teatru. Dziś powiat podważa jakoby podjęta 16 lat temu umowa była zgodna z prawem i na tej podstawie podjął decyzję o rozwiązaniu uchwały.

 Była propozycja ze strony Urzędu Miejskiego w Będzinie aby tę sprawę rozwiązać w styczniu, jednak Starostwo Powiatowe odmówiło, było spotkanie u Pana Wojewody z jego służbami, które nie zakwestionowały tej umowy, zatem to obie strony powinny się z niej wywiązywać. Mamy tutaj takie przedstawienie, cyrk tak naprawdę, gdzie aktorami są: starosta i zarząd, ale to jest marna sztuka.

- wyjaśnia Krzysztof Dudziński, przewodniczący Rady Miejskiej w Będzinie.

Co ciekawe starostwo o rozwiązaniu umowy z teatrem nie powiadomiło nikogo. O tej decyzji dyrektor teatru dowiedział się z Biuletynu Informacji Publicznej starostwa.

Własnie cały problem polega na tym, że zarząd podjął uchwałę 12 maja, a 20 maja zupełnie przez przypadek dostaliśmy informację żebyśmy sprawdzili na BIP-ie bo jest tam coś co dotyczy teatru. Okazało się, że to jest bardzo ważna rzecz, która dotyczy naszego funkcjonowania. To bardzo przykre ponieważ powiat z jednej strony mówi wciąż o chęci rozmowy, a z drugiej strony rozmów nie ma. Mamy nadzieje, że będziemy powodem do tego by je zacząć. 

-mówi Adam E. Kwapisz  z Działu Promocji Teatru Dzieci Zagłębia im. J. Dormana w Będzinie.

W chwili obecnej atmosfera panująca w Teatrze Dzieci Zagłębia nie jest ciekawa. Pracownicy czekają na piątkowe spotkanie z władzami gminy i powiatu, które miejmy nadzieję zaowocuje dobrym rozwiązaniem.

To jest tak, że ta dzisiejsza akcja przed budynkiem starostwa jest oddolną inicjatywą mieszkańców, naszych widzów. Natomiast w piątek o godzinie 13.00 kiedy odbędzie spotkanie z władzami dowiemy się tak naprawdę o co w tym wszystkim chodzi. Cały problem polega na tym, że nikt nam jeszcze oficjanie nie powiedział jaka jest nasza sytuacja od 1 lipca, bo do 30 czerwca powiat jeszcze teoretycznie ma podpisaną z nami umowę.

-dodaje Adam E. Kwapisz  z działu promocji Teatru Dzieci Zagłębia im. J. Dormana w Będzinie

Materiał filmowy dotyczący sytuacji Teatru Dzieci Zagłębia w Będzinie opublikujemy już w piątek.

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress