Teatr Dormana został uratowany. Starostwo ustępuje.

2015-06-11

We wtorek miało dość do porozumienia w sprawie dalszego funkcjonowania Teatru Dzieci Zagłębia w Będzinie i choć wszyscy myśleli już, że spór zakończy się sukcesem to pod koniec dnia sytuacja tylko się zaogniła.

Proszę nas zrozumieć, jesteśmy zdesperowani, w sobotę gramy ostatni spektakl. To się zaraz rozejdzie, my mamy wrażenie, że to jest pod to grane. Chodzi o to, że w piątek pewnie okaże się, że jest kolejny dokument, który wskaże, że sprawę trzeba inaczej rozpatrywać. Panie rzeczniku jesteśmy dorośli, tu nie ma co rozpatrywać!

- twierdził Adam Kwapisz z Teatru Dzieci Zagłębia w Będzinie.

Starosta zlekceważył pracowników teatru i pomimo deklaracji złożonych 29 maja nie pojawił się na ustalonym spotkaniu.

Proszę Państwa zostaliśmy zlekceważeni, zostaliśmy potraktowani jak dzieci, jak nieodpowiedzialne osoby, a to nie po naszej stronie była nieodpowiedzialność.

- mówiła wzburzona Ewa Leśniak, przewodnicząca Oddziału ZASP w Katowicach.

Spotkała nas sytuacja dosyć przykra, ponieważ nie przybyli wszyscy goście, którzy obiecywali i deklarowali się, żeby przybyć na to spotkanie. Teraz siedzimy tutaj, myślami jesteśmy w teatrze bo tam o 17.00 gramy spektakl, zbliża się też okres urlopowy i nie wiem czy będziemy mieli do czego wracać.

- komentowała Elżbieta Włoch ze Związku Zawodowego Teatru Dzieci Zagłębia w Będzinie.

Zbulwersowani takim obrotem sprawy aktorzy, pracownicy teatru, a także prezydent Będzina Łukasz Komoniewski poszli więc do Starostwa Powiatowego. Starosta Arkadiusz Watoła blisko 50 interesantów postanowił przyjąć w korytarzu. Stłoczeni aktorzy przez godzinę domagali się należytego potraktowania i otworzenia sali sesyjnej.

Wzburzeni aktorzy pytali starostę dlaczego pomimo wcześniejszych zapewnień podważa wraz ze swoją prawniczką opinie przygotowaną przed Departament Prawny Ministerstwa Kultury, równocześnie domagając się zwołania posiedzenia zarządu powiatu.

Ponieważ zażądaliśmy aby został zwołany zarząd. Jest po godzinie 15.00 wtorek i niestety z urzędnikami, którzy powinni być na tym zarządzie nie da się skontaktować pomimo, że Ci Panowie powinni tu być w pracy dziś do godziny 16.00. Nie odpowiadają na telefony prywatne i nie odpowiadają na telefony służbowe. Ja śmiem twierdzić, nie boję się tego powiedzieć, że zostali uprzedzeni, iż coś takiego może mieć miejsce.

- wyjaśniała nam Ewa Leśniak.

W końcu Arkadiusz Watoła uległ argumentom aktorów i zapowiedział, że posiedzenie zarządu dobędzie się jeszcze we wtorek.

Nie czekamy już na opnie radców prawnych. Sprawy zaszły tak daleko, że nie czekamy już na opinię. Myślę, ze o godzinie 19.00 przyjedzie członek zarządu i uchylimy tą uchwałę wprowadzają aneksy.

-tłumaczył mediom Arkadiusz Watoła, starosta będziński.

Słowa te okazały się niewiele warte, zarząd nie został zwołany. Przytłoczony pytaniami aktorów i dziennikarzy Arkadiusz Watoła odjechał spod budynku starostwa.

Nie ukrywam, że myślałem, że w całym tym zamieszaniu jest jakiś powolny progres, który rozwija sytuację, natomiast w tej chwili nie ukrywam, że jestem sam zaskoczony ucieczką części zarządu, właściwie w panice. Nie ma żadnych decyzji, Panowie zwiali, na prawdę nie wiem co o tym myśleć. My nie wiemy co mamy robić.

-oceniał we wtorek wieczorem Gabriel Gietzky, dyrektor Teatru Dzieci Zagłębia w Będzinie.

Choć posiedzenie zarządu zapowiedziano na środę rano to aktorzy postanowili pozostać w gmachu starostwa razem z prezydentem Będzina, rozpoczynając strajk okupacyjny. Noc z wtorku na środę pracownicy teatru Dormana spędzili w sali sesyjnej. Następnego dnia Zarząd Starostwa zebrał się chwilę po godzinie 10.00. W trakcie posiedzenia Zarządu Powiatu prezydent Będzina zaznaczał, że ma nadzieję na szybkie rozwiązanie tej patowej sytuacji.

Ja wciąż wypatruję tej jaskółki, że Zarząd wycofa się z decyzji, która tak naprawdę godzi w teatr, w pracowników, widownię, mieszkańców miasta i powiatu, a to chyba nie o to chodzi żeby Zarząd likwidował. Zarząd powinien wspierać rozwój tego powiatu, a nie podejmować takie decyzje które godzą w mieszkańców.

- mówił Łukasz Komoniewski, prezydent Będzina.

Zarząd Powiatu obradował blisko 3 godziny, po tym czasie aktorzy Teatru Dzieci Zagłębia ogłosili zwycięstw.

Podpisane zostało oświadczenie prezydenta miasta Będzina i starostwa będzińskiego na podpisanie nowej umowy, na nowych warunkach na czas nieokreślony, na współfinansowanie i współorganizowanie naszego teatru.

-  tłumaczy Agnieszka Raj-Kubat, aktorka Teatru Dzieci Zagłębia w Będzinie.

Pracownicy teatru podkreślają jednak, że jeśli starostwo nie wywiąże się z zapisów oświadczenia walka o teatr zostanie wznowiona.

Jeżeli okaże się, a chcę wierzyć, że tak się nie stanie, że jednak ta umowa nie zostanie podpisana to będziemy tutaj znowu i będziemy robić to co do tej pory.

-podsumowuje Agnieszka Raj-Kubat.

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress