Czy koszykarz MKS-u poleci z Gortatem do NBA?

2015-07-17

12-letni koszykarz MKS-u Dąbrowa Górnicza w weekend, w największej hali w kraju w Krakowie, powalczy o miano najlepszego w Polsce i o wyjazd z Marcinem Gortatem na mecz NBA.

Fot. Prywatne archiwum zawodnika

Marzyłem o tym od dawna. Z rodzicami zrezygnowaliśmy nawet z wczasów w Turcji, żebym tylko mógł wziąć udział w campie.

- przyznaje młody koszykarz MKS-u Dąbrowa Górnicza.

Rozmowa Damiana Juszczyka z Aleksandrem Dziekańskim.

Zostałeś MVP Marcin Gortant Camp w Lublinie. Co czułeś, gdy dowiedziałeś się, że to prestiżowe miano przypadło właśnie tobie?

Ogromną radość! Gdy Marcin Gortat ogłaszał zwycięzców campu, w myślach powtarzałem swoje imię i nazwisko. I udało się! Marzyłem o tym od dawna. W zeszłym roku wysłałem zgłoszenie na camp, jednak nie zostałem wylosowany. W tym roku rodzice wykupili już wczasy w Turcji, na które nie polecieliśmy, podporządkowując wszystko udziałowi w Campie Marcina Gortata.

Co działo się w Lublinie? Pod czyim okiem trenowałeś i na czym polegały zajęcia?

Już na samym początku wszyscy uczestnicy campu zostali podzieleni na cztery grupy. Każda grupa otrzymała inny kolor koszulek i w takich zespołach pracowaliśmy do końca. Camp rozpoczął się wspólną rozgrzewką prowadzoną przez Marcina Gortata. Następnie podzielono nas na cztery bazy, w których ćwiczyliśmy kozłowanie, podania, zwody i rzuty do kosza. Nad całością i prawidłową techniką wykonywanych ćwiczeń czuwali Marcin Gortat, trener z NBA David Adkins, gracze NBA i WNBA – Otto Porter, Bo Outlaw i Nicole Powell, a także szkoleniowcy i zawodnicy reprezentacji Polski, m.in. Adam Waczyński i Przemysław Karnowski, wspierani przez Kacpra Lachowicza. Na koniec Marcin Gortat przygotował pytania, dotyczące NBA. Dobre odpowiedzi nagradzane były koszulkami, plecakami i innymi gadżetami Washington Wizards.

W niedzielę w przerwie meczu Gortat Team vs Wojsko Polskie weźmiesz udział w konkursie Skills Challenge – takim samym, jaki odbywa się w NBA. Do niedzieli będziesz jeszcze intensywnie trenował?

Właściwie zostały mi zaledwie dwa dni, bo już w sobotę czekają mnie eliminacje do niedzielnego konkursu, w którym wystapią tylko trzy najlepsze osoby. Mam nadzieję, że znajdę się wśród nich i powalczę o główną nagrodę. W piątek będę też świętował urodziny, ale na trening zawsze znajdzie się czas.

Triumfator konkursu odwiedzi Marcina Gortata w Waszyngtonie i będzie miał okazję obejrzeć na żywo mecz NBA. Do Krakowa jedziesz po główną nagrodę?

Takie jest moje marzenie! (uśmiech)

Wśród ośmiorga finalistów będzie czterech chłopców i cztery dziewczyny. Jaka będzie twoja recepta na zwycięstwo?

Na pewno będę bardzo skupiony. Chciałbym zaprezentować wszystkie swoje umiejętności na najwyższym poziomie i godnie reprezentować moją trenerkę Marzenę Rudolf oraz klub MKS Dąbrowa Górnicza.

Wystąpisz w największej hali w Polsce, przed tysiącami widzów. Będzie mała trema?

Tremy raczej nie mam. (uśmiech) Lubię występować przed tak liczną publicznością, a jeśli już mały stres się pojawi to myślę, że tylko zmotywuje mnie do jeszcze większej koncentracji.

Autor: Magdalena Tworek – Hołda

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress