„Mocarz” zbiera żniwo

2015-07-13

Ponad 200 osób zatruło się dopalaczami w województwie śląskim. Większość z nich pytana o to co zażyła wskazuje substancje o nazwie „Mocarz”.

Siła „Mocarza” jest 800 razy większa niż moc niesyntetycznej marihuany.  Jak mówią policjanci narkotyk odpowiadający za falę zatruć w naszym województwie jest  wyjątkowo niebezpieczny.

Mamy przykład nastolatka, który umieszczony jest w szpitalu w Sosnowcu i jak twierdzą lekarze jego powrót to normalnego zdrowia będzie bardzo problematyczny. Najprawdopodobniej jego mózg jest uszkodzony już w takim stopniu, że już nigdy nie będzie funkcjonował tak jak to było przed zażyciem dopalaczy.

- mówi podinsp. Andrzej Gąska, rzecznik  śląskiej policji.

Walka z dopalaczami w naszym kraju trwa od lat, niedawno w Sosnowcu zlikwidowano sklep z tego typu substancjami.

W Sosnowcu już od dłuższego czasu prowadzimy walkę z dopalaczami, na terenie naszego miasta był jeden sklep, w którym można było kupić tego typu środki. W wyniku przeprowadzanych kontroli przez policję i przedstawicieli sanepidu 28 czerwca ten sklep został zamknięty.

-wyjaśnia podisnp. Dariusz Panas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.

Na Śląsku po fali zatruć przyszedł czas na falę zatrzymań. Do tej pory funkcjonariusze aresztowali 8 osób.

To są cztery kobiety i czterech mężczyzn, przy których policjanci zabezpieczyli kilkaset gramów niebezpiecznych substancji, a to w przeliczeniu na działki dilerskie daje nam ponad tysiąc przygotowanych do użycia porcji. Te zabezpieczone substancje są badane, a zatrzymane osoby niebawem usłyszą zarzuty.

- informuje podinsp. Andrzej Gąska.

Policjanci apelują do o rozsądek i rozwagę – zażywanie dopalaczy może skończyć się tragicznie, dodatkowo tego typu substancje są mocno uzależniając, a wyjście z nałogu nie jest łatwe.

Pojawia się ta myśl, że coś trzeba z tym zrobić i podejmuje ktoś leczenie. Od tego momentu kiedy motywacja jest bardzo zewnętrzna do tej chwili kiedy ktoś uświadamia sobie, że ma faktycznie z tym problem często mija parę miesięcy. Samo leczenie jest czasem procesem rozłożony na rok, dwa lub trzy.

-tłumaczy Damian Zdrada, dyrektor Centrum Psychoterapii i Leczenia Uzależnień w Sosnowcu. 

Chwila euforii i dobre samopoczucie nie są jednak warte narażania swojego zdrowia, życia lub kilku lat spędzony w ośrodku odwykowyn

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress