Spacer z audioprzewodnikiem

2015-08-18

Gra naszej wyobraźni, za pomocą której przeniesiemy się w czasie. A do tego potrzebny gps i słuchawki, by poznać okolicę Dębowego Miasta.

Ludzie, którzy mają ochotę zwiedzić okolicę Dąbrowy, a właściwie najbliższe tereny przy Muzeum Miejskim Sztygarka.

- mówi Danuta Micur, Muzeum Miejskie Sztygarka.

Spacerując z audioprzewodnikiem powędrujemy mniej więcej do końca XVIII wieku. Wycieczka średnio trwa godzinę, wszystko zależy od tempa zwiedzających.

Idziemy w dół 3 Maja, później ul. Jana III Sobieskiego w prawo, mijamy Plac Wolności, tam się zatrzymujemy pod pomnikiem, oglądamy Pałac Kultury Zagłębia, przechodzimy do Bazyliki Matki Boskiej Anielskiej i właściwie przez Park Hallera wracamy  do Muzeum.

 - dodaje pracownik Muzeum.

Na tresie naszej marszruty nie może zabraknąć przystanku pod pomnikiem Stanisława Staszica.To częste pytanie dlaczego właśnie jego pomnik znajduje się przed dąbrowskim muzeum. Jak podkreśla Danuta Micur, to jego zasługi wpłynęły na to, że stał się patronem Sztygarki.

Multimedialna jak się okazuje jest także trasa w kopalni ćwiczebnej, to tutaj pojawiły się nowe elementy, które przyciągają uwagę zwiedzających.

Kolejną niezwykłą atrakcją, która czeka na wszystkich zwiedzających kopalnię ćwiczebną, jest osinobus.

U nas jest to multimedialny obiekt, w którym znajduje się kino, gdzie przed wejściem do wyrobisk kopalni ćwiczebnej mamy szansę obejrzeć 15 min film, poświęcony historii Dąbrowy Górniczej związanej z przemysłem, a przede wszystkim węglem kamiennym. 

- podkreśla Sebastian Kosakowski, Muzeum Miejskie „Sztygarka”.

Nieco później samo wejście do kopalni to też ogromne wyzwanie jak przekonuje Jakub.

Często tam jest ciemno w niektórych miejscach jest dużo maszyn, w kopalniach trzeba być bardzo odważnym.

- tłumaczy Jakub Wilk, uczestnik wycieczki.

Odwaga jednak szybko wygrywa, bo już po przekroczeniu progu przewodnik zaczyna opowiadać historię o uczniach szkoły górniczej.

Pokazujemy ich życie za pomocą fajnego komiksu, natomiast dalej na trasie pojawiają się efekty multimedialne, które wspomagają nas, a przy okazji dają atrakcyjność dla młodego widza, jesteśmy wzrokowcami, zapamiętujemy to co widzimy, więc jest szansa, żeby tą historię naszego regionu dobrze zapamiętać.

-mówi Sebastian Kosakowski.

Jedno jest pewne, poznawanie historii za pomocą multimediów na pewno znajdzie wielu zwolenników, tym bardziej, że taka wiedza wszystkim mieszkańcom Zagłębia na pewno się przyda.

Autor: Magdalena Tworek – Hołda

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress