Będzińska moneta

2015-10-08

Wyjątkowa pamiątka, którą w królewskim mieście można wybić własnoręcznie, a przy okazji zabrać do domu.

Potężnym młotem trzeba huknąć w stempel i to w krążku odbija wzór, który jest na wzorcu, na matrycy.

- mówi Tomasz Konopka, Bractwo Rycerskie Zamku Będzin.

I tak pojawia się moneta, od tej pory kolejna z atrakcji będzińskiego zamku.

Którą na terenach zamkowe wzgórza pomagał najmłodszym wybijać kowal. Jak sam przyznaje w tej profesji ważne są dwie rzeczy.

Siła przede wszystkim, ale ważną rzeczą jest także spryt.

- dodaje Zdzisław Lachowicz, kowal, konserwator w Muzeum Zagłębia w Będzinie.

Bo oprócz sprytu i siły, liczyła się przede wszystkim dobra energia, której nie brakowało uczestnikom średniowiecznej zabawy.

Zaprosiliśmy tutaj najmłodszych mieszkańców naszego miasta, aby to oni zapoczątkowali ten wspaniały pomysł. Ja tym bardziej się cieszę, bo pasjonuje mnie mumizmatyka, sam zbieram monety, wiec teraz moja kolekcja powiększy się o kolejna monetę, tym razem o monetę z naszego miasta, królewskiego miasta Będzina.

- zaznacza Sebastian Szaleniec, pełnomocnik prezydenta Będzina.

Bez wątpienia zabawa z monetą, ściganie się w plebejskich nartach, strzelanie z łuku czy ścinanie różnego rodzaju przedmiotów za pomocą  toporka to fantastyczna zabawa dla najmłodszych.

To także doskonała lekcja historii zdobyta na zamkowym wzgórzu  z pewnością zaprocentuje w przyszłości. A wybita w Będzinie moneta, kto wie może nawet przyniesie szczęście.

Autor: Magdalena Tworek – Hołda

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress