Drużyna czuje rozczarowanie

2015-11-17

Amerykanin Sam Dower był najlepszym strzelcem MKS-u Dąbrowa Górnicza w domowym starciu z ostrowską ekipą. 25-latek w końcówce dwoił się i troił, ale to było za mało na rywala. A już w sobotę na dąbrowskich koszykarzy w Zgorzelcu czeka wicemistrz Polski. Rozmowę z koszykarzem przeprowadził Damian Juszczyk.

Fot: Adrianna Antas / MKS Dąbrowa Górnicza

W ostatnich minutach meczu ze Stalą Ostrów dawałeś z siebie wszystko, zdobywając sporo punktów, ale to nie wystarczyło, by sięgnąć po zwycięstwo.

Mieliśmy gorszy okres w pierwszych sześciu minutach czwartej kwarty. Szukaliśmy więc rozwiązania, jak wrócić do gry. Jednak kiedy się to udało, było już za późno i zabrakło nam czasu. W całym spotkaniu popełniliśmy zbyt wiele błędów – zarówno w ataku, jak i w obronie – co zadecydowało o porażce. Ale już szczegółowo analizowaliśmy ten mecz i wyciągniemy wnioski z błędów, które nam się przydarzyły.

Kibice są bardzo rozczarowani, zwłaszcza że po trzech kwartach triumf był na wyciągnięcie ręki. Zgadzasz się, że to bardziej wy przegraliście ten mecz niż Stal go wygrała?

Daliśmy Stali szansę i rywale ją wykorzystali, do końca twardo walcząc o zwycięstwo. Sami jesteśmy bardzo rozczarowani naszą postawą i tym, że pozwoliliśmy wygranej wymknąć nam się z rąk. Musimy potraktować to jako nauczkę i skoncentrować się na kolejnym spotkaniu.

Po porażce we własnej hali, podwójnie potrzebujecie zwycięstwa na wyjeździe. Ale łatwo nie będzie, bo w Zgorzelcu czekają na was wicemistrzowie Polski. Jak ich pokonać?

Musimy być zespołem, prezentować zbalansowaną grę ofensywną punktując i z dystansu, i spod kosza. Musimy także poprawić obronę, komunikację i uniknąć tych drobnych błędów, które w ostatecznym rozrachunku mogą decydować o przegranej. Powinniśmy być aktywni od samego początku i starać się nadawać ton wydarzeniom. Jeśli zadbamy o to wszystko, będziemy grać mądrze i skutecznie walczyć o zbiórki, damy sobie szansę na końcowy triumf.

Turów przeżywa kryzys, zaczęli sezon od bilansu 1-5. Jednak tym bardziej MKS jest dla nich idealnym przeciwnikiem, by się przełamać.

Na pewno zgorzelczanie będą chcieli za wszelką cenę zwyciężyć przed własną publicznością, lecz my też będziemy bić się o wygraną, tak jak robimy to w każdym meczu. Świętować będzie ta drużyna, która będzie walczyła z większym zaangażowaniem i będzie skuteczniej zatrzymywać rywala pod koszem.

Informację nadesłał Damian Juszczyk z MKS Dąbrowa Górnicza.

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress