Muzyka żydowska w Kinie Nowość

2015-11-24

W piątkowy wieczór w najstarszej części Będzina, w Kinie Nowość mieszczącym się w kamienicy należącej niegdyś do obywatela pochodzenia żydowskiego odbył się koncert zespołu MASTER.

Z Białorusi przyjechali, można powiedzieć, że zza żelaznej kurtyny, już się baliśmy czy do nas dotrą. Artyści są z nami i za chwileczkę zebrani będą mogli wysłuchać muzyki żydowskiej i trochę oczywiście regionalnej.

-mówi Adam Szydłowski, organizator koncertu, właściciel Cafe Jerozolima.

Białoruski zespół związany jest z Centrum Dialogu Żydowsko-Chrześcijańskiego SHOMER-International. Muzycy zaprezentowali publiczności różnorodna kulturę żydowską.

Będą modlitwy, to będą melodia klezmerskie, będą popularne składanki ze znanych utworów w języku jidysh, bardzo radosne, bardzo wesołe. Chcemy również uszanować gminę żydowską, która tu kiedyś była i to będą takie bardziej uroczyste melodie.

- wymienia Eugeniusz Kołodzin, dyrektor Rady „Shomer – International”.

Zanim muzyka żydowska na dobre rozbrzmiała w murach będzińskiego kina nastąpiło podpisanie umowy pomiędzy Cafe Jerozolima w Będzinie a „Shomer-International”.

Będziemy współpracować w zakresie kultury, edukacji dotyczącej oczywiście życia Żydów na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.

 - komentuje Adam Szydłowski.

Dyrektor Rady „Shomer international”Eugeniusz Kołodzin uważa że inicjatywy podejmowane w Będzinie przez Adama Szydłowskiego są godnymi podziwu.

Jak to się u nas mówi „można jednym ciosem zabić dwa zające”, uważamy że takie przedsięwzięcia dokonują tego bo pomimo rozrywki robimy bardzo dobra profilaktykę w społeczeństwie, żeby nie było takich chorób jak antysemityzm.

-ocenia Eugeniusz Kołodzin.

Adam Szydłowski od lat przypomina o tym, że Kultura żydowska jest nierozerwalnie związana z Będzinem.

Wydaje mi się, że ta bardzo bogata oferta dla młodych i starszych mieszkańców związana i z muzyka i ze spacerami po żydowskim Będzinie wpisuje się w ogromną pracę pod tytułem przywracamy historię, przywracamy pamięć.

-zaznacza Adam Szydłowski.

To przywracanie pamięci o historii Będzińskich Żydów zauważa Włodzimierz Kac, przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Katowicach.

Tak jak się zorientowałam przez ostatnie lata to młodzież dowiaduje się o tej historii, ale jeszcze niewiele wie. Pamiętam jednak jak było 10 lat temu w Będzinie i uważam, że dziś atmosfera jest zupełnie lepsza.

-komentuje Włodzimierz Kac, przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Katowicach.

W końcu to właśnie pamięć o tym co było może być dla nas znakomitą  tolerancji i przyjaźni.

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress