„Czasem trzeba krzyknąć”

2015-12-02

Po domowej wygranej, teraz koszykarzy MKS-u Dąbrowa Górnicza czekają aż cztery mecze wyjazdowego tournée. Pierwszy sprawdzian już w czwartek w Gdyni, przeciwko jednej z czołowych ekip ligi. Piotr Pamuła podchodzi do wygranej ze spokojem. Rozmowę z koszykarzem przeprowadził Damian Juszczyk.

Fot: Adrianna Antas/ MKS Dąbrowa Górnicza

Po trzech porażkach, odnieśliście arcyważne zwycięstwo w spotkaniu, w którym byliście faworytem i z każdej strony oczekiwano waszej wygranej. Jest ulga, że unieśliście ten ciężar?

Kolokwialnie to ujmując, nie podniecałbym się tym zwycięstwem. Nie było ono łatwe do odniesienia, bo Trefl to wcale nie jest słaby zespół, ale ten mecz musieliśmy wygrać i tyle w tej kwestii. Zadowolenie i ulga będą po 6 grudnia, jeśli uda nam się zwyciężyć w dwóch spotkaniach „na wybrzeżu“.

Rywale nie odpuszczali i dogonili, ale w końcówce przycisnęliście i determinacją wyszarpaliście zwycięstwo. Po twojej trójce pieczętującej triumf zaprezentowałeś wielką radość, ale też chyba dużo sportowej złości.

Tak, to prawda. Nie jestem zawodnikiem, który w trakcie meczu okazuje emocje – niezależnie od tego, czy to niezadowolenie, czy radość. Ale ta sytuacja tego wymagała. Po prostu już nie wytrzymałem i musiałem sobie krzyknąć. (śmiech) To była sportowa złość i jej uwolnienie.

Co działo się w szatni w przerwie? Wróciliście na parkiet odmienieni, jakby obudzeni. Było „gorąco”?

Jesteśmy dorosłymi ludźmi i zawodnikami, którzy zdawali sobie sprawę z tego, jak wyglądała nasza gra w pierwszej połowie. Z naszej strony wystarczyło, że spojrzeliśmy na siebie i z minuty na minutę motywacja rosła, zadziałała właśnie nawet zwykła sportowa złość.

Po ponadtygodniowej przerwie, w Gdyni czeka na was Asseco – jedna z czołowych ekip ligi i twój… były pracodawca. I nie ma się co oszukiwać – znowu łatwo nie będzie, o czym jako były zawodnik gdyńskiej drużyny wiesz pewnie najlepiej.

Tak, aczkolwiek teraz to kompletnie inny zespół niż wtedy, kiedy ja tam byłem. Ale wielu chłopaków znam i wiem, że będzie bardzo ciężko.

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress