Decyzja o likwidacji oddziału ginekologiczno-położniczego zawieszona (wideo)

2016-11-22

Mieszkańcy Będzina po raz kolejny pokazali, że razem można więcej. Protest zorganizowany pod budynkiem Starostwa Powiatowego w Będzinie przeciwko przeniesieniu do Czeladzi oddziału położniczo-ginekologicznego rozpalił światełko w tunelu.

Wczorajszy protest i wczorajsze zaproszenie do rozmów to jest taka jaskółka dobrych zmian i mam nadzieje, że obyczajów, że już następne decyzje nie jak te wcześniejsze chybione decyzje, które odbywały się bez konsultacji tak jak i ta sprawa tak bardzo ważna bo dotycząca zdrowia i przyszłości naszych dzieci, będzie wreszcie omawiana w ramach konsultacji społecznych.

- ocenia Adam Szydłowski, organizator protestu, były radny powiatu będzińskiego.

Zanim doszło do rozmowy ze starostą będzińskim pod siedzibą powiatu zebrało się ponad 80 osób by wyrazić swój stanowczy sprzeciw wobec tego co dzieje się ze szpitalem.

Wiadomo, że likwidacja szpitala nie rozpoczęła się tydzień temu i protesty też trwają i to w miejscach tak dużych jak targowisko w Będzinie, gdzie były zbierane podpisy przeciw likwidacji szpitala.

- mówi Zbigniew, mieszkaniec Będzina.

Chciałbym tylko na koniec powiedzieć, żeby pan Starosta zdał sobie sprawę, że za dwa lata są wybory i my to będziemy pamiętać. 

-wtóruje Wiesław, mieszkaniec Będzina

O tym jak fatalna jest sytuacja finansowa PZZOZ Będzin wiadomo nie od dzisiaj.  Utrzymanie dwóch dużych szpitali to ogromne obciążenie dla powiatu.

Znając ten budżet powiatu, wiem, ze utrzymywanie i dopłacanie do dwóch dużych szpitali jest trudne dlatego zawsze sadziłem, ze budżet powiatu jest skrojony na będziński szpital natomiast szpital czeladzki powinien wrócić pod opiekę miasta. My w Będzinie nie zgadzamy się na likwidację naszego szpitala. 

- komentuje Adam Lazar, mieszkaniec powiatu,  były starosta Będziński

W proteście uczestniczyły m.in. świeżo upieczone mamy, które niedawno korzystały z usług będzińskiego szpitala. Opiekę w tym miejscu oceniają wysoko.

Nie chcę żeby kobietom została odebrana możliwość porodu w swoim mieście, zważywszy na fachowość opieki, świetne siostry, świetnych lekarzy. Uważam po prostu za bezsensowny pomysł likwidacji oddziału ginekologiczno-położniczego.

- ocenia Martyna, mieszkanka Będzina.

Po kilkudziesięciu minutach z Placu Lustigera protestujący przenieśli się do budynku starostwa. W gabinecie Arkadiusza Watoły rozpoczęło się spotkanie z delegacja mieszkańców Będzina. Możliwe, że właśnie ta rozmowa będzie punktem zwrotnym w sprawie.

Jak wyjaśnia Arkadiusza Watoła taka, a nie inna decyzja została podjęta w związku w potężnym zadłużeniem szpitala i niezwykle potrzebnymi oszczędnościami.

Tak jak mówiłem centralizacja trzech bloków operacyjnych w jednym miejscu to są ogromne możliwości. Będą scentralizowane oddziały wewnętrzne i chirurgia w Czeladzi, a w Będzinie zostanie przeniesiony oddział rehabilitacji i opieki paliatywnej będą poradnie specjalistyczne i ZPO.

- tłumaczy starosta będziński, Arkadiusz Watoła.

Zdaniem Adama Szydłowskiego organizatora protestu wczorajsza rozmowa ze starostą będzińskim to istotny przełom.

Wynika z tych rozmów jedno, że starosta, który przyjął nas w swoim gabinecie sam bez swoich doradców i bez członków zarządu wykazywał zrozumienie dla całej sytuacji, nie powiem, że podzielał ten protest ale na pewno podzielał obawy pracowników szpitala o przyszłe miejsca pracy i na pewno również  z nami mówił, że źle się dzieje w służbie zdrowia na terenie powiatu.

- podsumowuje Adam Szydłowski.

Głos i obawy mieszkańcu został w końcu wysłuchany. Deklaracja dyskusji o losach szpitala to niewątpliwy sukces wczorajszych rozmów.

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress