Z nowej kryjówki prosto do aresztu

2016-11-15

21-letni sosnowiczanin od sierpnia ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, młody mężczyzna był poszukiwany za kradzież biżuterii z salonu jubilerskiego. 21-latek wpadł w ręce czeladzkich policjantów w swojej nowej kryjówce.

Decyzją będzińskiego sądu 21-latek trafił na dwa miesiące do aresztu. Wkrótce odpowie za sierpniową kradzież biżuterii wartej 7 tys. złotych w jednym z salonów jubilerskich.

1 sierpnia 2016 roku po południu 21-letni sosnowiczanin odwiedził jeden z czeladzkich salonów jubilerskich. Pod pretekstem zakupu łańcuszka poprosił obsługę o pokazanie kilku sztuk biżuterii. Wykorzystując następnie moment nieuwagi sprzedawców, wybiegł z nią ze sklepu. Na nic nie zdał się pościg za uciekającym złodziejem. Wartość skradzionej biżuterii oszacowano na 7 tys. złotych. Z pozoru skąpe informacje dotyczące rysopisu sprawcy kradzieży, jakimi dysponowali kryminalni z czeladzkiego komisariatu, pozwoliły jednak na ustalenie jego tożsamości. Zatrzymanie 21-latka, pomimo, że zmieniał on miejsca pobytu, pozostawało już tylko kwestią czasu. Mężczyzna wpadł w trakcie policyjnej interwencji w swojej nowej kryjówce w Sosnowcu.

-czytamy w policyjnym komunikacie.

Młodemu przestępcy za kradzież kosztowej biżuterii grozi teraz 5 lat więzienia.

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress