Sławków wciąż walczy z nielegalnym wyspiskiem

2016-12-22

Temat nielegalnego wysypiska znajdującego się w Sławkowie, o którym informowaliśmy w marcu br. wciąż jest gorący. Władze miasta od dawna walczą z biurokracją i urzędniczą opieszałością służb wyższego szczebla.

Problem nielegalnych wysypisk nie jest wyłącznie problem Sławkowa, takich tykających bomb ekologicznych jest w Polsce więcej. Chcąc nagłośnić ten problem władze Sławkowa zorganizowały konferencję naukową pod nazwą „Ziemia-Odpady-Woda-Człowiek”. W trakcie konferencji mogliśmy usłyszeć m.in. o tym jak katastrofalne skutki dla środowiska mogą mieć nielegalnie składowane odpady. Przykładem terenu, na którym nieodpowiednie składowanie odpadów znacząco wpłynęło na pogorszenie stanu środowiska jest składowisko Barycz w Krakowie. Rekultywacja i likwidowanie skutków działalności wysypiska trwało kilkadziesiąt lat.

W Sławkowie wysypisko wciąż istnieje. Sprawa usunięcia niebezpiecznych odpadów przez wiele miesięcy była przekładana z biurka na biurko. Niedawno zapadły jednak dwie ważne decyzje.

To rozstrzygnięcie wygląda w ten sposób, że Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska skierował ponownie do rozpatrzenia sprawę przez Wojewodę Ślaskiego, z informacji jakie posiadamy sprawa jest rozpatrywana i mają być podejmowane pierwsze działania w tym zakresie, więc nie będzie się wojewoda ponownie odwoływał i to jest jedno rozstrzygnięcie. Natomiast drugie rozstrzygniecie bardzo ważne dla nas, które zapadło to fakt, że Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach wydała decyzję usunięcia odpadów w drugiej lokalizacji z rygorem natychmiastowej wykonalności z określeniem daty od 31 maja 2017 roku.

-wyjaśnia burmistrz Sławkowa, Rafał Adamczyk.

Na usunięciu odpadów cała sprawa jednak  nie skończy się.

Odpady zdeponowane są tutaj od 2014 roku, ta cała masa odpadów pracuje, te odcieki przedostają się w głąb gruntu, a co za tym idzie usunięcie samych odpadów nie załatwi problemu. następnym krokiem jaki będzie musiał podjąć wojewoda to remediacja gruntu, czyli oczyszczenie i zebranie tej warstwy, która została już skażona.

- wyjaśnia Maksym Pięta, kierownik Referatu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w UM w Sławkowie.

Dotychczas procesy decyzyjne w tej sprawie trwały prawie rok. Rozstrzygnięcia, które zapadły dają szansę na rozwiązanie całego problemu. Przykład Sławkowa pokazuje jak wiele decyzji musi zapaść by wyeliminować ze środowiska potężne zagrożenie. Niestety w sprawach, w których  priorytetem powinno być zdrowie i życie obywateli często ważniejsza staje się biurokracja.

Autor: Martyna Daczkowska

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress