Pożar w Sosnowcu, policjanci uratowali mężczyznę

2017-02-17

Silnie zadymiona klatka schodowa i leżący na niej zdezorientowany straszy mężczyzna, taką sytuację zastali sosnowieccy mundurowi, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce groźnego pożaru bloku mieszkalnego w Sosnowcu – Pogoni.

Policjanci natychmiast podjęli decyzję o ewakuacji wszystkich mieszkańców bloku. Oprócz 78-letniego właściciela mieszkania, w którym wybuchł pożar, dzięki błyskawicznie przeprowadzonej ewakuacji, nikt nie ucierpiał.

Dwaj policjanci z ogniwa patrolowo – interwencyjnego z komisariatu II w Sosnowcu – st. sierż. Maciej Jagiełło i st. post. Michał Cebo – podjęli interwencję w związku z pożarem bloku w dzielnicy Pogoń. Pożar wybuchł na 3 piętrze budynku. Policjanci jako pierwsi ze służb ratunkowych przyjechali na miejsce zdarzenia. Od razu zauważyli gęsty dym wydobywający się z okien płonącego mieszkania. Kiedy weszli do środka, na klatce schodowej natknęli się na leżącego, osmalonego i zdezorientowanego mężczyznę. 78-latek nie był w pełni przytomny. Policjanci pomogli mu więc szybko opuścić bardzo silnie zadymiony już budynek. Kiedy tylko przekazali go przybyłej w międzyczasie załodze karetki pogotowia, natychmiast wrócili na górę chcąc sprawdzić, czy w płonącym mieszkaniu nie ma nikogo więcej.

- wyjaśnia st. asp. Sonia Kepper, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.

Warunki panujące w lokalu uniemożliwił policjantom dalsze działania, temperatura wewnątrz mieszkania była bardzo wysoka, w pomieszczeniach znajdował się gęstniejący dym. Wobec sytuacji, która z minuty na minutę stawała się coraz bardziej poważna, policjanci podjęli decyzję o natychmiastowej ewakuacji wszystkich mieszkańców budynku.

W jednym z sąsiednich mieszkań nikt nie otwierał, pomimo wielokrotnego dobijania się do drzwi. Z obawy o to, że może się w nim znajdować ktoś, kto z powodu silnego zadymienia utracił przytomność, policjanci weszli do lokalu wyważając drzwi. Na szczęście nikogo w nim nie było. Wszyscy wyprowadzeni z budynku lokatorzy zostali umieszczeni w podstawionym, z uwagi na silne mrozy, ogrzewanym autobusie.

- przekazuje oficer prasowy KMP w Sosnowcu.

Łącznie ewakuowano 30 osób. Oprócz 78-letniego właściciela mieszkania, w którym wybuchł pożar, dzięki błyskawicznie przeprowadzonej ewakuacji, nikt nie ucierpiał.

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress