E-sportowa rywalizacja w Sosnowcu (wideo)

2017-08-09

W Miejskim Klubie „Maczki” w Sosnowcu trwają właśnie zmagania miłośników e-sportu. Zawodnicy rywalizują w dwuosobowych drużynach w grze Counter-Strike: Global Offensive ramach tegorocznej edycji turnieju „Headshot”.

To się fajnie ogląda. To są bardzo duże emocje. Ja w ogóle byłem w szoku, jak pierwszy raz zacząłem robić . Wymyśliłem, że zrobię ekran dla widowni. Jeszcze nie było IEM-a [Intel Extreme Masters w Katowicach - przyp. red.], więc nie było za bardzo skąd jakichś wzorców czerpać. Wszystko tak po omacku było robione. Postawiłem ten ekran, bo muszą gdzieś oglądać przynajmniej ci, którzy nie grają aktualnie, żeby widzieli. I się okazało, że oprócz tych graczy jeszcze przyszło dużo innych osób i oglądało. I nagle byłem w szoku, że oni tak emocjonalnie kibicują. Na piłce nożnej czasami nie widać emocji. Zwłaszcza na takim poziomie – bardzo lokalnym.

- mówi Tomasz Kowal z projektu MKM Gaming.

Sport elektroniczny to forma rywalizacji, w której zmagania odbywają się w ramach świata gier komputerowych. Ta formuła przyciąga coraz większe rzesze entuzjastów i graczy. Szczególnie interesujący wydaje się właśnie Counter-Strike.

Jest w tym dosyć sporo strategii, jest też bardzo dynaminą grą. Bardzo dobrze się ogląda. Ja tak właśnie z punktu widzenia obserwatora, bo czasami robiłem też turnieje w LoL-a – League of Legends,  który był bardziej popularny kilka lat temu, też to oglądałem. Wydaje mi się, że CS-a lepiej się ogląda. Jest dynamiczny, więcej strategii. W LoL-u trzeba bardziej siedzieć, żeby zrozumieć, a tutaj nawet nie grając można fajnie obserwować tą rozgrywkę.

- dodaje Tomasz Kowal.

W ramach projektu MKM Gaming realizowany jest szereg działań popularyzujących e-sport. Coraz bardziej rozpoznawalny, nie tylko wśród lokalnych drużyn, „Headshot” organizowany jest w Klubie „Maczki” od lat.

Na czym właściwie polega rozgrywka w Counter-Strike? Najlepiej potrafią wytłumaczyć to chyba sami gracze.

Gra strategiczna FPS, czyli First Person Shooter [strzelanina pierwszoosobowa - przyp. red.]. Gra polega na tym, że są dwa zespoły, które muszą kontrolować swoją ekonomię, muszą tworzyć różne taktyki. Jedna drużyna się broni, mają tak zwane bombsidy. To są miejsca gdzie trzeba podłożyć bombę i to jest zadanie drugiej drużyny. Polega to wszystko na tym, że jedna drużyna podkłada bombę, druga się broni. Jeżeli terroryści, bo są terroryści i antyterroryści, podłożą bombę to antyterroryści muszą ich wybić i rozbroić tą bombę. Jeżeli antyterroryści zginą lub bomba wybuchnie to wtedy terroryści wygrywają rundę i analogicznie w drugą stronę.

- tłumaczy Kacper Jabłoński z drużyny LoGistic.

Mecze rozgrywa się na żywo, a zmagania graczy najczęściej obserwuje publiczność. Wbrew pozorom oglądanie cyfrowych rozgrywek może być pełne emocji.

Wystarczy, że jacyś znajomi grają to jest bardzo fajna sprawa. Zamiast samemu siedzieć przy komputerze, albo nudzić się cały dzień tak jak teraz w wakacje, to warto się zgadać ze znajomymi. Jeżeli ktoś gdzieś gra to przyjść pokibicować. To są bardzo przyjemne emocje. Sam uczęszczałem w takie miejsca, chodziłem na IEM-a. Jeżeli ma się swoją ulubioną drużynę to to jest jak mecz piłki nożnej. Jeżeli ktoś to lubi to jest bardzo emocjonujące. Można wiele takich fajnych emocji z siebie wydobyć i naprawdę przyjemnie spędzić czas.

- dodaje Kacper Jabłoński.

W tej edycji turnieju udział bierze 12 drużyn. Wszyscy zainteresowani mogą obejrzeć zmagania młodzieży w Miejskim Klubie „Maczki”. Finał turnieju w czwartek 10 sierpnia.

Autor: Mateusz Pniewski

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress