Narodowe Czytanie „Wesela” (wideo)

2017-09-06

Budynek Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Będzinie w sobotnie popołudnie przemienił się w dom w podkrakowskich Bronowicach gdzie odbyło się wesele poety Lucjana Rydla i chłopki, Jadwigi Mikołajczykówny. Wszystko to w ramach kolejnej edycji Narodowego Czytania, które w tym roku zostało poświęcone dramatowi Wyspiańskiego.

Zmieniamy się tak jak cała Polska, bo chciałbym powiedzieć, że dzisiaj cała Polska czyta. Jest to wielkie święto literatury w naszym kraju i naszym królewskim mieście Będzinie. 

- mówi Krzysztof Malczewski, dyrektor MiPBP w Będzinie.

Narodowe Czytanie, to zainicjowana w 2012 roku ogólnopolska akcja czytania dzieł klasyki literatury polskiej. Utworów, które warto znać i pamiętać.

„Wesele” Wyspiańskiego to jest lektura, którą każdy powinien przeczytać, żeby zaznajomić się z naszymi korzeniami. Jesteśmy wszyscy Polakami i myślę, że Wyspiański to jest autor, którego należy znać i przynajmniej chociaż przeczytać „Wesele”.

- komentuje Rafał Adamczyk, wiceprezydent Będzina.

Atmosferę „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego podczas Narodowego Czytania oddawało wielu gości, ludzi kultury i polityki. Inscenizację fragmentów dramatu Wyspiańskiego mogliśmy obejrzeć dzięki wyjątkowemu duetowi przyjaciół biblioteki.

Pana Młodego odgrywał Jarosław Ciszek, który w czasach licealnych w tym samym dramacie wcielił się w rolę Dziennikarza.

Bardzo miło wspominam pracę nad tamtym spektaklem, a dzisiaj w ramach Narodowego Czytania jestem w roli Pana Młodego, ale jednak kiedy tekst Dziennikarza był odczytywany wargi mi się poruszały bo pamiętam jeszcze ten tekst, który wtedy w tej scenie ze Stańczykiem mówiłem. 

- wspomina Jarosław Ciszek, przyjaciel będzińskiej biblioteki.

Wyjątkową kreację Panny Młodej stworzyła dla nas będzińska podróżniczka Lidia Stefek.

Mój ulubiony aktor filmowy i teatralny powiedział kiedyś „że zawsze wtedy kiedy się grywa Wesele, jest prawdziwe wesele” i chyba to tutaj widać, że to tutaj się dzieje. 

- ocenia Lidia Stefek, będzińska podróżniczka.

Weselna biesiada nie mogłaby się odbyć bez dźwięków podrywającej do tańca muzyki. Tego dnia dobrze bawiliśmy się m.in. dzięki Ewelinie Binkowskiej.

W nastrój dawnego wesela wprowadził nas również Zespołowi Grodźczanie, pod kierownictwem Stefani Urgacz, prezentując znane pieśni ludowe.

Tej soboty biesiada w bibliotece trwała jeszcze długo. Suto zastawione stoły, rozbrzmiewająca wszędzie muzyka  i odczytywane kolejno akty dzieła Wyspiańskiego wprawiły wszystkich w wyjątkowe nastroje.

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress