Na dłużnika z maczetą i paralizatorem

2017-11-27

Przy użyciu maczety, drewnianej pałki i paralizatora elektrycznego trzech młodych mieszkańców Katowic postanowiło odzyskać dług od 53-letniego czeladzianina. Uzbrojeni „specjaliści” od zwrotu należności chcieli otrzymać od mężczyzny 160 tysięcy złotych.

Fot: KMP w Sosnowcu

Pożyczka jaką pierwotnie udzielił mieszkańcowi Czeladzi 38-letni katowiczanin opiewała na 60 tysięcy złotych, sama umowa pomiędzy mężczyznami przewidywała wniesienie zastawu w postaci samochodu osobowego, jednak jak się okazało auto nie było własnością 53-latka, tylko banku który udzielił na jego zakup kredytu czeladzianinowi. Brak obiecanego zabezpieczenia sprawił, że mieszkaniec Katowic zażądał zwrotu swoich pieniędzy.

Nie mogąc skorzystać z zabezpieczenia, którym miał być zastaw samochodu 38-latek zażądał zwrotu pożyczonych pieniędzy. W jego ocenie dług jednak miał już urosnąć do kwoty 160 tys. złotych. Wierzyciel o pomoc w ściągnięciu długu poprosił swoich dwóch znajomych 22 i 33 letniego mieszkańca Katowic. Mężczyźni przyjechali na spotkanie z dłużnikiem na umówione miejsce do Czeladzi. Na rozmowę z 53-latkiem we wskazanej restauracji wybrał się sam wierzyciel. Jego pomocnicy czekali w samochodzie na sygnał od niego.

- przekazuje KPP w Będzinie.

Napastnicy nie doczekali się jednak na kontakt w dłużnikiem. Ich plan pokrzyżowali czeladzcy i katowiccy stróże prawa, którzy zatrzymali całą trójkę.

W bagażniku samochodu którym poruszali się mężczyźni policjanci znaleźli spory arsenał. Obok paralizatora i ręcznego miotacza gazu katowiczanie uzbrojeni byli również w maczetę oraz pałkę drewnianą przypominającą kij baseballowy.

-dodaje KPP w Będzinie.

Dalszym losem zatrzymanych zajmie się sąd i prokurator. Grozi im nawet 10 lat więzienia.

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress