Małżeńskie zdrady i pomoc domowa w Teatrze Zagłębia (wideo)

2017-12-29

Już 4 stycznia w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu będzie miała miejsce premiera „Pomocy domowej” Marca Camolettiego w reżyserii Wojciecha Leśniaka. Ta klasyczna już farsa opiera się na schemacie relacji męża z żoną i ich kochanków. Jednak pomiędzy nimi pojawia się również pomoc domowa – Nadia.

Nadia jest pomocą domową, ale nie jest sprzątaczką. Zapewne w tym celu została zatrudniona, żeby sprzątać, natomiast to nie jest to co jej wychodzi najlepiej. Czuje się w domu swobodnie, ponieważ już wiele widziała, z resztą jak to często powtarza. Pali gdzie chce, niestety dla pracodawców, ponieważ absolutnie ich nie słucha. Ale to, że ona ma swój charakter, i że nie słucha ich ratuje całą sytuację życiową jej pracodawców, którzy sobie postanowili, z resztą państwo przyjdą to zobaczą, urządzić randki w swoim własnym domu. I przez przypadek, na szczęście, była tam również Nadia.

- mówi Ryszarda Bielicka-Celińska, aktorka.

Reżyserią farsy Camolettiego zajął się Wojciech Leśniak, aktor Teatru Zagłębia w Sosnowcu. Jak twierdzi, „Pomoc domowa” to próba zmierzenia się z własnym poczuciem humoru.

W naszym zawodzie albo się to ma, albo się tego nie ma. Albo Bozia daje, albo nie daje. Bo jak można się nauczyć, na przykład poczucia humoru? Albo ktoś ma, albo nie ma, a zwłaszcza na swój temat. Mnie się wydaje, że jeżeli się za to wziąłem, to jakieś tam poczucie humoru mam i dlatego przelewam to na moich kolegów, a moi koledzy na państwa.

- mówi Wojciech Leśniak, reżyser.

Fabuła opowiada o historii małżeństwa, które postanawia wyjechać na weekend. Osobno. Przynajmniej taka jest wersja oficjalna. Okazuje się jednak, że żadne z nich nigdzie się nie wybiera. W dodatku pod „nieobecność” małżonka oboje zapraszają swoich kochanków. Nieporozumienie to do prowadzi do wielu zabawnych sytuacji.

Zabawnie to chyba mało powiedziane? Będzie bardzo zabawnie! Już my się o to postaramy. My się świetnie bawimy, więc to się chyba udziela.

- mówią Przemysław Kania i Małgorzata Saniak – aktorzy.

Reżyser obiecuje, że zapowiadany spektakl ma dla widza być wytchnieniem od trudów i szarości codziennego życia.

Ja państwu gwarantuję, przez dwie godziny piętnaście minut, odpoczęcie od tego wszystkiego, naprawdę. Już powiedziałem, że zawsze w zanadrzu publiczność może mieć zgniłe pomidory, więc nie bójcie się. Przyjdźcie do Teatru Zagłębia, obiecuję wam dwie godziny piętnaście minut znakomitej gry aktorskiej moich koleżanek i kolegów, jak również fabuły, która przepyszna, wesoła, fajna i zobaczycie, że będzie dobrze.

- dodaje Wojciech Leśniak.

Jedna noc, jedno mieszkanie, zdrady małżeńskie, pomoc domowa i morze alkoholu. Czy Nadia utrzyma w sekrecie namiętne przygody swoich pracodawców? Tego będzie można dowiedzieć się już 4 stycznia w Teatrze Zagłębia.

Autor: Mateusz Pniewski

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress