Szedł w zaparte… dopóki policjanci nie znaleźli u niego łupu

2018-04-05

W ostatnich dniach zarządca jednej z dróg w Siewierzu poinformował policjantów o kradzieży 25 metrów metalowego łańcucha ogrodzeniowego wraz z metalowym słupkiem. Śledczy szybko ustalili personalia rabusia, ten jednak nie przyznawał się do winy.

58-letni mieszkaniec Siewierza szedł w zaparte i twierdził, że nie ma nic wspólnego z kradzieżą… ale tylko do czasu.

Policjanci na posesji należącej do „amatora” cudzej własności pojawili się wczoraj około godziny 13.30. Początkowo 58-letni mieszkaniec Siewierza zaprzeczał jakoby miał cokolwiek wspólnego z kradzieżą na terenie drogi krajowej wartych prawie 1000 złotych metalowego łańcucha ochronnego oraz wspierającego go metalowego słupka. Dłuższy pobyt na posesji i wnikliwe przeszukanie znajdujących się tam zabudowań pozwoliły stróżom prawa odnaleźć skradziony łup.

Gdy policjanci odnaleźli skradzione przedmioty 58-latek zmienił taktykę i rozpoczął współpracę z policją. Ostatecznie mieszkaniec Siewierza przyznał się do popełnienia przestępstwa, za które grozi mu teraz nawet 5 lat więzienia.

Autor: Martyna

FacebookTwitterWykopGoogle+

Comments are closed.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress